Panowie ze „Szkockiej” we Lwowie

Książka o ludziach, którzy podają odpowiedź na pytania bardzo precyzyjną, ale kompletnie nieużyteczną.

Matematyka – dla niektórych zmora ze szkoły, coś kompletnie niezrozumiałego, dziwnego czy abstrakcyjnego. ????????????????Ale są ludzie, dla których matematyka to sens życia. I właśnie o takich ludziach opowiada ta książka.

Steinhaus, Banach, Ulam czy Mazur – ta książka opowiada przede wszystkim o nich i o ich życiu. Ale kim byli ci ludzie? Matematykami, genialnymi ze Szkockiej. Dokonali niezwykłych odkryć. A to wszystko z miłości do matematyki. „Genialni. Lwowska szkoła matematyczna” Mariusza Urbanka. A co więcej – ta książka potrafi wciągnąć!

Odkrycia, które zmieniają świat przeplatają się z zabawnymi anegdotami czy krótkimi notkami biograficznymi. Do tego jest pisana prostym językiem, a niektóre podane twierdzenia skłoniły mnie do zastanowienia się, jak to jest możliwe? I do tego momentu nie mam pojęcia. Zastanowił mnie bowiem paradoks Banacha-Tarskiego, który mówi, że jeśli jedną kulę podzielimy na nieskończoną liczbę kawałków, to powstaną dwie kule identyczne jak pierwotna. Czyli wynikało by z tego, że kula się rozmnożyła. Niemożliwe? A jednak. Tylko nie mam pojęcia, jak to jest możliwe. Dowód jest zbyt skomplikowany, ale może kiedyś uda mi się do tego dojść.

Podsumowując, jeśli jesteś zainteresowany matematyką czy naukami ścisłymi, lubi zastanawiać się nad różnymi dziwnymi rzeczami, zobaczyć, dlaczego niektórzy ludzie kochają to, co potrafi być zmorą, to warto sięgnąć po tą pozycję, a jeśli ktoś nie lubi myśleć, no cóż… niech przeczyta cokolwiek, może polubi myślenie 🙂

Tym się z wami żegnam na razie,

Ola

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *