Dlaczego nie warto dokładnie planować przyszłości

Książka, w której cały zaplanowany świat zamienia się w ruinę, Poczwarkagdy nowe życie ma o jeden chromosom za dużo.

Adam i Ewa – małżeństwo, które ma wszystko w życiu zaplanowane, nawet karierę dziecka, które ma przyjść na świat. Ale wszystkie plany znikają, gdy dziecko rodzi się z zespołem Downa. Adam najchętniej dziecko zostawiłby w specjalnym zakładzie, ale Ewa się sprzeciwia. Cierpi na tym małżeństwo, a zyskuje córka-Myszka. Poczwarka Doroty Terakowskiej opowiada o ośmiu latach tego małżeństwa, gdzie Myszka dorasta, a Adam izoluje się od żony.

Siedem dni stwarzania

Książka opisuje osiem lat. Tyle że czas raz zwalnia, a raz przyspiesza. Gdy Myszka jest już w miarę duża odkrywa strych, który ją przyciąga. Z tego właśnie miejsca obserwuje próby stwarzania nowego świata – a może poprawienia tego, który jest? Dzień siódmy jest najdłuższy i ciągnie się przez kilka rozdziałów. Tak jak w Biblii było sześć dni stwarzania, a siódmego był odpoczynek. Tak samo u Terakowskiej – po ciężkiej pracy stwarzania trzeba odpocząć. Myszka poznaje wtedy Ogród, który mógłby być odpowiednikiem biblijnego raju. Mógłby. Ale pani Dorota pokazuje swoją wersję, wersję bez grzechu, ale z ucieczką od męczącego ideału. Wersję, w której ludzie są lalkami, a dopiero za sprawą Myszki stają się prawdziwi. Wersji, gdzie wąż nie jest zły. Ba, on nawet pomaga. A nad tym wszystkim On – bezpostaciowy, wszechpotężny Stwórca, niepodobny do niczego znanego.

Morałowanie

Poczwarka dostarcza dużo emocji. Na początku mnie denerwowało zachowanie Ewy i Adama. Później Ewa zaczęła akceptować odmienność córki, ale Adam dalej jej unikał, co w dalszym ciągu denerwowało. Książka dostarczyła również momentów pełnych wzruszeń, bawiła a także wprawiała w zakłopotanie. Jednak przede wszystkim Terakowska pokazuje, że nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli. Może nam wszystko przychodzić bardzo łatwo, ale ostatnie ogniwo prowadzące do wymarzonego życia nie wychodzi zgodnie z naszym planem. I trzeba się z tym pogodzić i znaleźć radość z życia mimo tej jednej klęski. bo jeśli nam się to nie uda, to możemy zmarnować sobie całe życie tak, jak Adam zniszczył swoje osiem lat. I czasami jest już za późno, aby to zrozumieć i naprawić swój błąd.

Cytat

W Poczwarce jest dużo cytatów skłaniających do refleksji, ale nie wszystkie da się tak po prostu przepisać zachowując ich treść. Mam nadzieję, że przeczytacie tą książkę, dzięki niej prawdopodobnie lepiej zrozumiecie ten cytat, którym chciałam się z Wami podzielić. A oto on:

-Gdzie jesteś? – spytała Myszka.

– Wszędzie- odparł Głos.

– Nie widzę Cię – zmartwiła się Myszka.

– Ależ widzisz… spójrz… Widzisz mnie w światłocieniu tego Ogrodu i wszystkich innych Ogrodów. Słyszysz mnie w śpiewie wiatru. Czujesz mnie w wilgoci rosy, w miękkości wody… Jestem na dole, jestem na górze, jestem na Początku, na Końcu i w Środku…

Mam nadzieję, że Was zachęciłam i jak tylko będziecie mieć możliwość to sięgniecie po tą książkę. Polecam.


Ola

One Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *